Strona Główna
Strona główna PDF Drukuj Email

Flieger Abwehr Gruppe Falke 

O buskich przeciwlotniczych  „Sokołach” słów kilka… 

grh-buskoZmiany systemu w Polsce po 1989 roku przyniosły pojawienie się nowego zjawiska, które  choć przy zmiennej polityce biurokratycznej rozwija się ciągle dynamicznie a mianowicie chodzi o ruch grup rekonstrukcyjnych wszelakich epok  i formacji. Wszystkie te przedsięwzięcia mają po dziś dzień charakter oddolny i kosztują inicjatorów wiele zabiegów, no i pieniędzy z reguły wydartych z zaskórniaków zafascynowanych ulubioną epoką i formacją „zakręconych”  ludzi w poważnym wieku po czterdziestce, którzy promieniują swym „wariactwem” na kolejnych tak starszych jak i młodszych zarażonych po kontakcie z ich historycznymi gadżetami i niepowtarzalną osobowością oraz atmosferą imprez z cyklu światło i dźwięk.

Również w naszym miasteczku o sławnej nazwie Busko-Zdrój, gdzie już od 2002 roku  istniała GRH „Pułk Żuawów Śmierci” www.zuawi.com, a Zbyszek Wach stał się etatowym  kierowcą i rezerwowym żuawem, dzięki wieloletniej znajomości z dowódcą powstańców 1863 roku. Te XIX wieczne związki nie przeszkodziły Zbychowi pasjonować się techniką II wojny światowej i mozolnemu zbieractwu różnych fantów, aż  poskładał  część swego złomu i wyszło mu 20 milimetrowe działko przeciwlotnicze Flak 38, owoc  myśli technicznej lat międzywojennych.

Wyjazdy na różne imprezy, nie tylko XIX wieczne pobudziły w zbrojmistrzu żuawów Jarku Pasternaku inżynierską żyłkę i od 2008 roku zaczęto wspólnie doprowadzać sprzęt artyleryjski do bojowego stanu, remontując również transporter z epoki. Do tego doszło szycie nietypowych mundurów Luftwaffe, kompletowanie ekwipunku i w 2009 roku świat ujrzał Flieger Abwehr Gruppe „Falke” w pełnej krasie. Do szczęścia brakowało jednak efektu ognia tego pięknego automatycznego działka. I wtedy Jarek Pasternak, zmęczony już „picowaniem” Borgwarda sięgnął po zasoby archiwalne i niczym zająca z cylindra wydobył postać swego byłego ucznia Tomasza Knefel, w którym celnie rozpoznał materiał na super konstruktora piekielnej maszyny, dzięki któremu Flak 38 z atrakcyjnej atrapy stał się pełnowartościowym sprzętem bojowym podczas batalistycznych rekonstrukcji w całym kraju. Bielsko-Biała, Iłża, Radłów, Kraków, Busko i szereg innych miejscowości zobaczyło i usłyszało charakterystyczny głos 220 strzałów na minutę! Umundurowany działon, dysponujący także wersjami ekwipunku stosownymi do różnych okresów działań podczas II wojny światowej jest jednym z nielicznych działających obecnie w naszym kraju, dosłownie można takie grupy rekonstrukcji policzyć na palcach jednej ręki, bo dział tego typu jest zaledwie cztery sztuki! Natomiast formacja w mundurach artylerii przeciwlotniczej Luftwaffe na razie jest tylko jedna, właśnie w Busku-Zdroju!

Tomek Knefel drogą mozolnych prób, badań oraz ryzykownych doświadczeń zbudował symulator gazowy z elektronicznym układem sterowania KIT-LPG dozującym dobrane do szybkostrzelności dawki propanu butanu oraz tlenu. W porównaniu do systemów made in USA jest on znaczne wydajniejszy, posiada mniejsze gabaryty a przede wszystkim posiada skuteczny system bezpieczeństwa. KIT-LPG, o którym więcej na stronie www.gorky.pl, wzbudził podczas imprez batalistycznych duże zainteresowanie, więc Tomasz poszedł za ciosem i opracował zminiaturyzowane wersje tego urządzenia, które można zastosować w replikach np. w 2cm Flak 38, MG 34, MG 42, Browning M1919, CKM Maxim i wielu innych. Niewielki koszt eksploatacji otwiera szerokie pole do zastosowania przez rekonstruktorów a i nasza „bidna” armia  mogła by sporo zaoszczędzić na szkoleniu ogniowym. Podobne pomysły miało zresztą przedwojenne Wojsko Polskie stosując wkładki pneumatyczne do karabinów maszynowych w lotnictwie i wojskach lądowych.

Z kolei inny pasjonat militariów i kolekcjoner pan Henryk  zadbał o mechaniczną sprawność wszelkich przekładni i mrowia części bez których działo by nie działało…

Reasumując, ciężka harówa kilku dojrzałych panów zaowocowała powstaniem grupy rekonstruującej oryginalny pododdział z okresu II wojny światowej, uzupełniającej bogatą już w tej mierze ofertę na naszym polskim teatrze działań kultywującym lekcje historii na żywo i w skali 1:1.

Wszystkich chętnych do pogłębienia wiedzy o Flieger Abwehr Gruppe „Falke” z Buska–Zdroju, bądź skorzystania z profesjonalnych usług zapraszam na stronę internetową www.grh-busko.pl bowiem tam jest szereg ciekawych zdjęć z imprez oraz twarze bohaterów niniejszego skromnego artykułu, który nieco speszony popełnił dla Czytelników zaprzyjaźniony sierżant „Pułku Żuawów Śmierci” Robert Matusik, który również wspiera towarzyszy broni, choć najbardziej lubi na nich patrzeć przez muszkę i szczerbinkę…

A zatem do zobaczenia na kolejnym polu bitwy!


 
Odsłon : 21570
© 2010 GRH - Busko | Administracja stroną | Webmaster

Grupa jest organizacja apolityczna, a strona nie ma na celu propagowanie jakichkolwiek ideologii totalitarnych.